Kredyt samochodowy w internecie – reklama a rzeczywistość

Celem reklamy jest zaprezentowanie określonego produktu bądź usługi w taki sposób, aby konsument uznał ofertę atrakcyjną do tego stopnia, by z niej skorzystać. Do reklam należy podchodzić zatem z dużym dystansem, ponieważ prezentowane w nich informacje najczęściej mają się nijak do rzeczywistości. Zasada ta znajduje zastosowanie w każdym przypadku – bez względu na to, co usiłuje się sprzedać klientowi.
Wyjątkiem nie są tutaj również i kredyty samochodowe, których popularność w naszym kraju od kilku lat systematycznie rośnie. Wynika to z faktu, iż coraz więcej Polaków kupuje auta, a nie każdego stać na sfinansowanie takowego przedsięwzięcia z własnej kieszeni. W reklamach kredyty samochodowe prezentują się wyjątkowo atrakcyjnie – brak konieczności wnoszenia wkładu własnego, prowizja na poziomie zero procent, niskie oprocentowanie i tym podobne. Trudno się nie skusić na jakiś (Autozakup.com.pl) kredyt samochodowy w internecie. Klient rozpromieniony biegnie do banku przekonany o tym, że otrzyma bardzo korzystne warunki umowy. Spotyka go jednak bardzo niemiła niespodzianka. Okazuje się bowiem, że aby dostać to wszystko, o czym była mowa w reklamie musi kupić nowy lub względnie nowy (maksymalnie dwu- lub też trzyletni samochód).

Wówczas bank jest rzeczywiście w stanie w wielu kwestiach pójść kierowcy na rękę, ponieważ takie właśnie auto stanowi bardzo dobre zabezpieczenie zobowiązania. Poza tym nie od dzisiaj przecież wiadomo, że im więcej pieniędzy bank pożycza, tym lepiej na tym zarabia (pod warunkiem oczywiście, że raty są spłacane w terminie).

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kredyt sposobem na własny samochód używany

Kredyty samochodowe na stałe już zagościły w repertuarze bankowych ofert. Ponieważ Polacy kupują coraz więcej samochodów, rośnie zainteresowanie tym właśnie...

Zamknij