Komornik

Od kiedy skończyłam szkołę średnią i rodzice przestali mnie utrzymywać, doceniłam prawdziwą wartość pieniądza. Wcześniej wydawało mi się, że kasa jakoś się zawsze znajdzie, że nie ma sytuacji bez wyjścia. A dopiero teraz widzę, jak trudno bywa czasami w życiu, wiem, że związywanie końca z końcem jest czasami ponad ludzkie siły. Staram się pracować tak dużo, na ile mi sił wystarczy, ale i tak jest mi trudno. Opłacanie studiów zaocznych pochłania większość moich wydatków, do tego stancja, leki dla młodszej siostry…

Fakt, że pracując w sklepie nie jestem stanie zarobić zbyt dużo sprawia, że dorabiam udzielając korepetycji, robiąc tłumaczenia, a nawet sprzątając czasami, ale to powoduje ogromne zmęczenie. Pomagam rodzicom, bo już od dawna mają problemy z utrzymaniem rodziny – moje trzy młodsze siostry są jeszcze uczennicami, a z powodu choroby ojca nie mogą regularnie spłacać kredytu i komornik nie raz już pukał do ich drzwi. Wiem, że dam radę, ale czasami zastanawiam się nad tym, czy ja sama zdecyduję się kiedyś założyć rodzinę. Boję się, że to zbyt duża odpowiedzialność.

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zarabianie na zdrowiu?

Istnieje wiele problemów, z którymi muszą radzić sobie przyszłe matki – od puchnięcia kostek, przez bóle kręgosłupa, aż po zaparcia,...

Zamknij