Jak inwestować w samochód

Po naszych drogach jeździ coraz więcej samochodów. Po mału znikają, a właściwie to prawie już nie ma naszych kultowych małych fiatów, syren i polonezów. Czasem jeszcze przemknie gdzieś jakiś maluch, ale są to już naprawdę niedobitki w porównaniu z tym co kiedyś jeździło po Polsce. Mój pierwszy samochód to także być maluch. Jak miałem naście lat to dośc dobrze już zarabiałem i zastanawiałem się jak inwestować w samochód.

Ten pierwszy samochód kupiłem sobie w roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym czwartym i był to wtedy naprawdę dobry i udany zakup. Maluch miał już osiemnaście lat, czyli dokłądnie tyle co ja, ale był utrzymany w świetnym stanie. MIał tą zaletę, że rewelacyjnie mało palił bo nawet w mieście brał tylko cztery litry na sto kilometrów. Zacząłem trochę w niego inwestować, ale nie w naprawy tylko w tak zwany tuning. Zacząłem od tego, że zamontowałem szyber dach. To była po prostu rewelacja. Prawie nikt wtedy nie miał czegoś takiego.

Do tego zamontowałem tylny spojler i miał on na nim zamontowane diody świecące, które zapalały się wraz z pedałem stopu. Zainwestowałem także w nagłośnienie. Sama cyfra była chyba droższa niż ten samochód i do tego głośniki zamontowane w specjalnej, dodatkowej pólce na tyle samochodu. Oczywiście z przodu tez były głośniki i nawet tak zwane piszczałki na wysokości uszu. W bagażniku dodatkowy wzmacniach renomowanej firmy i uwierzcie mi, że to naprawdę fajnie i dośc ostro potrafiło zagrać. Miałem ten samochód tani w eksploatacji (Szybka-pozyczka.net.pl) cztery lata i zrobiłęm nim osiemdziesiąt tysięcy kilometrów.

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wycieczki za pieniądze przez internet

Wycieczki to coś co sprawia, że chce się człowiekowi dalej żyć, inwestować i zarabiać pieniądze przez internet po to, aby...

Zamknij